piątek, 9 sierpnia 2013

Bern-----> Luzern-----> Zug

                                                                Bern
Stolica Szwajcarii.... No cóż, totalnie się rozczarowałam bo byłam nastawiona na coś innego... Zrobiliśmy sobie jednodniową wycieczkę do tych trzech miast. .... Następny nasz cel to Genewa!



Luzern
Dużo ładniejsze od stolicy Szwajcarii, bardzo klimatyczne, pełne turystów z aparatami oraz wygórowane ceny!








Zug
Urocze, bardzo romantyczne miasteczko, które mnie urzekło.
Na pewno tutaj jeszcze wrócę!






To tylko parę zdjęć...
Myślę, że jeszcze wrzucę więcej, ale to już pod osobnym postem!

Jutro uciekamy do Włoch tak  na weekend, znajoma ma dom nad samym jeziorem! Zarezerwowała łódkę na której będziemy się opalać, pływać....hmmm tylko nie wiem co na to mój D. bo on nie lubi pływać!

2 komentarze:

Taita pisze...

Zazdroszczę tej nieograniczonej możliwości robienia sobie wycieczek po Szwajcarii. Uwielbiam ten kraj!

Berno też mnie nieco rozczarowało, tyle dobrego się o nim nasłuchałam i jakoś inaczej je sobie wyobrażałam. Ładne miasto, ale serca mi nie skradło. Ale o tym jeszcze będzie na moim blogu, bo choć od moich wakacji w Szwajcarii upłynęło już trochę czasu, to jednak ciągle nie zakończyłam szwajcarskiego cyklu.

Paulina pisze...

Taito, Szwajcaria jest piękna! Nie byłam jeszcze w tej francuskiej częsci ale mamy w planach najbliższych, że odwiedzimy! Polecam Ci włoską część Szwajcarii Tessin a zwłaszcza Asconę! Przepiękne! Na pewno będą posty ze zdjęciami, ale nie nadążam czasowo!

Z niecierpliwością czekam na Twoje posty na temat Szwajcarii :) Pozdrawiam