niedziela, 21 września 2008

Potega intencji

Dziadek powiedzial swojemu wnuczkowi nastepujaca rzecz : " Czuje, ze w srodku mnie warcza dwa wilki. Pierwszy jest pelen wscieklosci, nienawisci, zalu i zadzy zemsty. Drugi jest zas pelen milosci , dobra wspolczucia i przebaczenia.
"Jak sadzisz ktory wilk zwyciezy?"- zapytal chlopiec
"Ten ktorego bede karmic" odparl dziadek
Zawsze istnieja dwa sposoby, na jakie mozna postrzegac nasz swiat. Mozemy widziec nienawisc, uprzedzenia, glod i ubostwo i dojsc do wniosku, ze swiat jest zly. Wtedy karmimy wilka wyjacego ponuro i dostrzegamy coraz wiecej rzeczy, ktorych nie znosimy. To jednak sprawia, ze wypelniaja nas te same uczucia, ktore uwazamy za patologiczne. Mozemy jednak spojrzec na swiat z punktu widzenia czlowieka pelnego szacunku do siebie i majacego wysoka samoocene, dostrzegajac wiele dobrych rzeczy , jakie zaszly w naszym zyciu...
Byc moze najwieksza pomylka jaka zdarza nam sie popelniac i ktora powoduje utrate szacunku wobec samego siebie, jest traktowanie opinii innych jako wazniejszych niz nasze opinie o nas samych....

Kochane polecam wam "Potega intencji"dr Wayne W. Dyer

7 komentarzy:

kalia1 pisze...

Piekna i bardzo refleksyjna przypowieść, bo w zyciu chyba rzeczywiście tak jest.Czasem sami dolewamy oliwy do ognia i zupełnie niepotrzebnie. Kto potrafi dostrzec piekno w maluczkich jest wspaniałym człowiekiem.Pozdrowionka

Mia Firenze pisze...

Paulinko, jak pięknie rozwinęłaś tę myśl... Gratuluję Ci, Kochanie. Muszę Ci się przyznać, że ja również najlepiej zapamiętałam ją z całej książki, tzn. od razu po przeczytaniu zapisała mi się w pamięci. Zawsze z Tobą jestem!!! :-))) Dziękuję Ci za ciepłe słowa i przesyłam ucałowania :-* Dobrej nocy.

Aleksandra pisze...

Ja zawsze musze walczyc ze soba, zeby sie opinia innych nie przejmowac - nie jest latwo, wymaga to duzo tlumaczenia i myslenia - ale jest warto, bo wtedy jestemy wolni.

Milego weekendu :) Kiedy przeprowadzka?

Maya pisze...

Piękne to co napisałaś i naprawde pouczające. Takie teksty sprawiają ze przestaję użalać się nad sobą i na pewne przykre sprawy patrzę z innej strony i starac sie byc optymistką, mimo wszystko.....;)
Pozdrawiam cieplutko ;) Buziaki dla Optymistki ;D

Kama pisze...

Wolę wierzyć, że świat jest dobry, a szklanka do połowy pełna. Nie zawsze jest to łatwe, ale wtedy z pomocą przychodzi wiara...

Paulina pisze...

Kalia swietnie to ujelas!!Niestety czasami jest ciezko opanowac zlosc...Samo zycie

Magdziu ksiazka jest niesamowita i bardzo Ci dziekuje za nia;))

Olu przeprowadzka tuz tuz!! Ale troche sie boje, pomimo, ze mam pare fajnych mozliwosci dla ktorych warto zostawic Wyspe!!!

Mayu staram sie zawsze myslec pozytywnie...Przynajmniej sie staram!!!

Kamciu dziekuje za piekne slowa ;) Buziaki

smallcat pisze...

Paula, chciałam kupić "Potęgę..." w Merlinie ale nie ma tam powiedz gdzie Ty dostałaś tą książeczkę?
Świetny fragment jak go przeczytałam to jak najszybciej chce przeczytać tą knigę ;)
Buziole